PLANER·SALONU

Poradnik · układ ściany

Meblościanka pod telewizor

Najczęstszy błąd nie polega na złych wymiarach. Polega na tym, że mebel wypełnia ścianę równo od krawędzi do krawędzi — każdy moduł tak samo szeroki, każdy tak samo pełny — i wychodzi z tego regał biurowy, tylko droższy.

Rytm: pusto — pełno — pusto

Ściana z telewizorem ma jeden punkt, na który patrzysz przez większość wieczoru. Wszystko inne ma temu nie przeszkadzać. Dlatego układ, który działa, jest asymetryczny i składa się z czterech rzeczy w tej kolejności:

  1. Boczny słupek — wysoki, zamknięty, od podłogi w górę. Trzyma kompozycję i chowa to, czego nie chcesz oglądać.
  2. Niski ciąg pod ekranem — sprzęt, przelot na kable, szuflada na piloty. Nad nim zostaje goły mur.
  3. Przerwa — kawałek pustej ściany. To ona robi cały rytm.
  4. Drugi słupek — lustrzany, ale tylko stroną zawiasów.

Przerwa nie stoi w środku i to jest w tym najważniejsze. Ustawiona symetrycznie robi z meblościanki dwa jednakowe skrzydła i wygląda na pomyłkę. Przesunięta na bok wygląda na decyzję.

Program układa to sam Na pustej ścianie w etapie 2 jest przycisk „Meblościanka”. Stawia dokładnie ten układ: słupek, ciąg, wolny mur, przerwę, drugi słupek. Podajesz przekątną telewizora, a resztę dobiera do długości ściany.

Co komu się oddaje, gdy brakuje miejsca

Ściany rzadko mają akurat tyle, ile trzeba, więc któryś element musi się skurczyć. Kolejność w programie jest ustalona i wynika z tego, co się przez to traci:

1. Ciąg pod ekranemSkraca się pierwszy. Ekran i tak wisi na murze, więc traci tylko zapas po bokach. Minimum to 120 cm — niżej przestaje być ciągiem, a robi się szafką.
2. SłupkiZ 60 cm schodzą do 40 cm. Węższy słupek przestaje mieścić cokolwiek na półce.
3. PrzerwaNie oddaje nic. Ma zawsze co najmniej 20 cm — bez niej cały pomysł znika, a wtedy równie dobrze można postawić szafę.

Z tego wychodzi minimum: 220 cm wolnej ściany. Poniżej program odmawia i pisze, ilu centymetrów zabrakło, zamiast ścisnąć układ do niepoznania. Na ścianie 350 cm wychodzą z tego dwa słupki po 60 cm, ciąg 153 cm i przerwa 77 cm.

Na jakiej wysokości ekran

Reguła jest krótka: środek ekranu na wysokości oczu siedzącego, czyli 100–110 cm nad podłogą. Program ustawia telewizor domyślnie na 110 cm i liczy tę wysokość do środka, nie do dolnej krawędzi — bo to środek ma trafić w oczy.

Przy ciągu pod ekranem wychodzi jeszcze druga liczba. Cokół 6 cm plus korpus 45 cm to góra mebla na 51 cm; ekran zawieszony 12 cm nad nim ma środek na 98,5 cm przy przekątnej 55 cali. To jest dolna granica tego, co wygodne — i dlatego przy większych ekranach ciąg pod nimi musi być niższy, a nie wyższy. Szczegóły w tekście o szafce RTV.

miejsce reklamowe

Kable — trzy rzeczy, o których myśli się za późno

Segment środkowy

Kiedy nad ciągiem powiesisz jeszcze szafki, między jednym a drugim rzędem zostaje pas ściany. W karcie szafki pojawia się wtedy przycisk, który wciska mebel dokładnie w tę przerwę i podaje jej wysokość — nie trzeba mierzyć ani liczyć.

Przycisk pokazuje się tylko wtedy, gdy przerwa naprawdę jest: po obu stronach musi coś stać. Nad pustą ścianą to nie byłby segment, tylko szafka wisząca powieszona nisko — a od tego są kółka „+” przy zaznaczonym meblu.

Czego nie wieszać nad telewizorem

Półka bezpośrednio nad ekranem wygląda dobrze na rysunku i źle w pokoju: rzuca cień na górną krawędź obrazu, a wszystko, co na niej stoi, wchodzi w kadr, kiedy patrzysz na film. Jeśli nad ekranem ma coś być, niech to będzie zamknięty moduł — front bez zawartości nie rozprasza.

Druga rzecz to głośniki. Kolumna ścienna postawiona na meblu zamiast powieszonej drga razem z płytą i słychać to na niskich tonach. W programie kolumny i soundbar są osobną pozycją wyposażenia pokoju, właśnie dlatego, że wieszają się na ścianie, a nie stoją na meblu.

Otwórz planer Dalej: regał czy witryna

Otwórz planer